na koniec bransoletka dla siostry...
I komplet dla ciotki małżonka...
Zdjęcia w przedziwnych kolorach, ale tak to jest, jak się robi przy sztucznym świetle.
Etykiety
beading
(22)
beading embroidary
(5)
bransoleta
(4)
broszka
(1)
candy
(1)
decoupage
(16)
kolczyki
(6)
komplet
(2)
konkurs
(9)
kumihimo
(4)
makramy
(7)
naszyjnik
(14)
opaska
(1)
papierowa wiklina
(1)
rozdawajka
(1)
sutasz
(45)
tutorial
(5)
wire-wrapping
(3)
wisior
(6)
zwyklaki
(6)
Aktualnie dostępne
Obserwatorzy
czwartek, 27 grudnia 2012
Prezentowo, cz.1
Święta minęły, prezenty rozdane, czas pokazać, co zrobiłam.
Na początek naszyjnik dla mojej mamy. Trochę się przestraszyłam w połowie pracy tego połączenia kolorów, ale na końcu byłam bardzo zadowolona.
Na początek naszyjnik dla mojej mamy. Trochę się przestraszyłam w połowie pracy tego połączenia kolorów, ale na końcu byłam bardzo zadowolona.
środa, 21 listopada 2012
Jak wszyscy, to wszyscy...
Koniec listopada, na innych blogach pełno bombek, choinek, kartek świątecznych, więc czas najwyższy dać się ponieść przedświątecznej gorączce :)
sobota, 3 listopada 2012
"Zawijaki"
Niewiele się u mnie dzieje twórczo, ale broni nie składam :)
Kolejny zryw wrapowy zaowocował miedzianymi kolczykami:
Kolejny zryw wrapowy zaowocował miedzianymi kolczykami:
niedziela, 21 października 2012
Złoto-fioletowe
Nowe nowości :)
Bardzo lubię to połączenie kolorów. Złoto i fiolet to dla mnie zapowiedź Świąt Bożego Narodzenia, bo często występuje na adwentowych ornatach :)
Przepraszam za jakość zdjęć, ale ostatnio nie mam szans na złapanie światła dziennego...
Bardzo lubię to połączenie kolorów. Złoto i fiolet to dla mnie zapowiedź Świąt Bożego Narodzenia, bo często występuje na adwentowych ornatach :)
Przepraszam za jakość zdjęć, ale ostatnio nie mam szans na złapanie światła dziennego...
sobota, 13 października 2012
Niebiesko-zielony
Dawno mnie tu nie było...
Zawaliłam "podaj dalej" za co bardzo przepraszam, ale powrót do pracy wytrącił mnie z rytmu i odebrał chęci do dłubania :(
Ponad miesiąc zajęło mi zrobienie naszyjnika, który chcę dziś pokazać. To pierwsza tak duża praca, może wam się spodoba.
Jako centralny element posłużył jeden z kamieni zdobytych na Jarmarku Dominikańskim :)
Zawaliłam "podaj dalej" za co bardzo przepraszam, ale powrót do pracy wytrącił mnie z rytmu i odebrał chęci do dłubania :(
Ponad miesiąc zajęło mi zrobienie naszyjnika, który chcę dziś pokazać. To pierwsza tak duża praca, może wam się spodoba.
Jako centralny element posłużył jeden z kamieni zdobytych na Jarmarku Dominikańskim :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























