Tak jak nie mogłam się przekonać do sznurów szydełkowo-koralikowych, tak teraz stanowią lwią część mojej biżuteryjnej działalności. Kontynuuję zaprzyjaźnianie się z ukośnikiem. Powstał więc naszyjnik, na 12k z Toho hematite i nickel - Blask księżyca. Wypróbowałam na nim również efekt cieniowania.
Szybko znalazł nabywcę - moją mamę, która potrzebowałą prezentów pożegnalnych dla koleżanek z pracy (szczęśliwa emerytka). Domówiła też naszyjnik w kolorze beżowo-zielonym. Wybór padł na Toho bronze i metallic galvanized mint.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za wizytę. Będzie mi ogromnie miło, gdy zostawisz, miły Gościu, po sobie ślad w postaci komentarza.