Aktualnie dostępne

Obserwatorzy

piątek, 29 czerwca 2012

Oczekiwanie

Jestem w ciężkiej depresji po wczorajszym półfinale. Na szczęście drugą połowę oglądałam jednym okiem, bo zabrałam się za nowe kolczyki. Tylko dzięki temu telewizor nadal wisi na ścianie... Na nieszczęście udało mi się zrobić tylko część, bo sznurków zabrakło! Czekam na listonosza i czekam...
Przynajmniej w miłym miejscu i z kawką w ręku :) Na zdjęciu początki buszu tarasowego, wczoraj sadzone. Ale już niedługo...


1 komentarz:

  1. Są! Przyszły moje sznureczki! Pan listonosz bardzo się zdziwił, jak usłyszał, że nawet nie wie, jak na niego czekałam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę. Będzie mi ogromnie miło, gdy zostawisz, miły Gościu, po sobie ślad w postaci komentarza.